Wydawanie na przyjemności
Z domowego budżetu aż 9 proc. wydajemy na przyjemności, czyli kino, teatr, hobby i drobne zakupy-to więcej niż na dzieci i szkołę! Najwięcej, bo 1/3 budżetu, przeznaczamy na żywność, przejazdy i niezbędne zakupy domowe, niemal tyle samo pochłaniają rachunki za utrzymanie domu. Co ciekawe, osoby starsze i małżeństwa z dłuższym stażem mają „wspólną kasę” i jedno konto bankowe. Młodzi i małżeństwa o krótkim stażu mają natomiast oddzielne rachunki bankowe i zazwyczaj dzielą się do ich utrzymania. To, co im zostaje na własne potrzeby – ubranie, kosmetyki i przyjemności. Za to przy większych zakupach (np. meble, samochód, urlop) dzielą wydatki między siebie w zależności od osiąganych dochodów. W przpadku inwestycji decyzję podejmują razem. Nieco rzadziej uzgadniają ze sobą wydatki na przyjemności. Najczęściej rachunkami i stałymi opłatami, coraz częściej regulowanymi za pomocą przelewów internetowych, zajmuje się mężczyzna, (badania Pentor na zlecenie Visa Europe).
